piątek, 3 lutego 2012

Fur collar

         Pierwszy raz postanowiłam założyć bluzkę o normalnej długości, nie zakrywającej mi pupy do leginsów. Nie chciałam jednak wyglądać dziwnie więc postanowiłam narzucić na siebie dłuższy sweter. Na całość wpadłam tak naprawdę dzięki futrzanemu kominowi, na taką pogodę jak ta, rzeczy z naturalnych skór czy futer są najlepsze, ogrzeją nas jak nic innego. Marze o jakimś ciekawym futerku ale jak narazie się sobie w żadnym nie podobałam, w większości wyglądam jak niedzwiedz polarny :)
Tak tak, mam takie same brązowe buty od Tommy'ego, zakochałam się w tym modelu i postanowiłam kupić dwie pary.




 Bluzka- Zara
Leginsy- D&G
Sweter- Big Star
Komin- Max Mara 
Buty- Tommy Hilfiger 
Wisiorek- Solar
Torebka- Parfois

6 komentarzy:

  1. Ośmieszasz się

    OdpowiedzUsuń
  2. Dlaczego tam sądzę ? Odpowiedz jest bardzo prosta, nic sobą tutaj nie prezentujesz, pisząc jak się ubierasz xd na prawdę zachowujesz się jakbyś odkrywała jakąś nową mode, ale tak nie jest...

    OdpowiedzUsuń
  3. Jesli nie podoba Ci się ten blog to po co na niego wchodzisz?

    OdpowiedzUsuń
  4. wlasnie, nie wchodz tu i po problemie

    OdpowiedzUsuń